Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

12.29.2013

MOJE HITY 2013

W 2013r używałam kilka kosmetyków, które są warte uwagi. Z pośród wszystkich wybrałam te według mnie najciekawsze, które służyły(służą) mi w codziennej pielęgnacji.

Jeżeli chcecie być na bieżąco - facebook 
oraz mój instragram 

Olejowanie. Olejować włosy zaczełam tak na prawdę od niedawna, przyczyną było nadmierne wypadania włosów. W tej chwili ich stan się poprawił(dodatkowo stosuje metodę OMO i myje specjalnym szamponem) jednak jeszcze długa droga do końca zadowalającego efektu :) Co do powyższych dwóch olejków to wole moje włosy po Sesie(okropny zapach na włosach,a czasami czuć nawet na 2dzień to raczej nie spodoba się dziewczynom, które są wyczulone na intensywne zapachy). Vatika pięknie pachnie kokosem, a włosy po niej są sypkie i delikatne, po pierwszym użyciu byłam zszokowana ich gładkością! Oba można kupić na allegro.

7.11.2013

KOSMETYCZNIE - PILOMAX

Cześć :-) Moje upragnione wakacje mijają mi bardzo przyjemnie, aż tak, że chyba będziecie musieli mi wybaczyć, że stawiam ponad bloga moich znajomych i rodzinę. Czasu zbytnio nie mam, a minęły zaledwie 2 tygodnie od odebrania świadectw, codziennie spędzam miło czas nad jeziorem/ogniskiem czy na rowerach :) Wspomnę też o tym, że pod koniec miesiąca wyjeżdżam do Bułgarii na 2tygodnie z przyjaciółką, więc wakacje zapowiadają się na prawdę fajnie. Ze stylizacją będziecie musieli poczekać, ale mam nadzieje, że wybaczycie, a jeżeli macie ochotę na zobaczenie więcej mojej tzw. prywaty zapraszam na mojego photobloga klik i na instagram klik (a pytania można kierować tu klik).

Ale przechodząc do głównego tematu postu to jakiś czas temu dostałam do testów kosmetyki pilomax. Pierwszym produktem jest maska regenerująca Henna Wax . Parę miesięcy temu miałam już styczność z tym produktem( łatwo można znaleźć w aptece bądź na all) i już wtedy zauważyłam poprawę stanu moich włosów( choć nie wiem dlaczego czasami jak źle nałożę na skórę włosów i zmyje mam łupież). 


Najczęściej aplikowałam na godzinę po umyciu, a potem zmywałam. Ostatnio zrobiłam tak przed myciem i włosy były dłużej świeże(jupi!). Oczywiście włosy lepiej się rozczesuje( a dla mnie to jest jeden wielki plus), zapach jest neutralny, trzeba się przyzwyczaić :) Czy wrócę do tej maski? Jeżeli będzie okazja - jasne, lecz w tej chwili jestem na drodze poszukiwawczej nowego kosmetyku, który zadziała coś z moimi włosami.


Drugim produktem  jest odżywka Pilomax do włosów farbowanych, stosowałam razem z mamą. Brązowa konsystencja łatwo aplikuje się na włosy. Nie jestem pewna co do zwalczania wypadania, ponieważ w trakcie używania maski używałam jeszcze Wax, naftę kosmetyczną, jantar oraz brałam Belisse.  Jednak u mojej mamy poprawę widać, jej maska bardzo przypadła do gustu ;-) 


Po każdym myciu głowy na 10 minut nakładałam maskę i trzymałam włosy w turbanie, który też dostałam od firmy :) Potem normalnie zmywałam. Dla mnie minusem tej maski jest to, że już na 2 miejscu w składzie znajduje się Cetearyl Alcohol. Polecam, lecz sądze, że na rynku są lepsze regenerujące produkty do włosów. I zdecydowanie to WAX zdobył moje serce!

Serdeczne podziękowania dla firmy pilomax za udostępnienie produktów do testów i oczywiście możliwość ich przetestowania! Pozdrawiam :)